main

Zatoka 144 wysp Nowej Zelandii

Bay of Islands, czyli zatoka 144 wysp na północy Nowej Zelandii.

DSCN2739

Miejsce, w którym Morze Tasmańskie spotyka się z Oceanem Spokojnym.

DSCN2849

Tutaj znajduje się Russel, czyli pierwsza stolica Nowej Zelandii.

DSCN2699

Bay of Islands słynie z licznej obecności delfinów. Widziałem ich sporo, nie mogłem jednak wejść do wody ze względu na dwa młode delfiny pod opieką swoich matek. To marzenie – by pływać z delfinami – zostaje na później, ale ich widok, zabawy, szczególnie młodych wyskakujących z oceanu, zabiera wszystkie myśli. Grupa kilkunastu delfinów płynęła z nami bardzo długo, niektóry odwracały zanurzoną w wodzie głowę, by jednym okiem spojrzeć do góry. Chciałbym widzieć to co one widziały. Gdy tak stałem na rufie, patrzyłem na delfiny nie mogłem przestać się śmiać, głośno śmiać, czysta radość. A gdy je zobaczyłem to zapomniałem o aparacie, nie tylko o aparacie zresztą. W rekompensacie ryby:

DSCN2827

Większość wysp należy do natury, ludzie nie postawili tutaj swoich domów i płotów. Te, na których to zrobili, wciąż wyglądają zdumiewające.

DSCN2697

Wśród właścicieli domów, rozsianych po Bay of Islands, znajduję się najbogatsi ludzie współczesnego świata. Chawirę ma tutaj Brad Pitt, ale nie wyszedł na spotkanie, nie, naprawdę nie wyszedł. Wiem, rozczarowanie. Nie było żadnego dzień dobry, jak się masz, żadnego właśnie zaparzyłem kawę, a helikopter już leci z ciepłymi bułeczkami, żadnego oto moje pieniądze, weź trochę. Może następnym razem.

Pocieszałem się w widokiem Black Rocks – czarnych skał wulkanicznych.

DSCN2689

Poniżej Hole in the Rock na wyspie Motukokako, czyli brama skalna, przez którą można przepłynąć łodzią.

DSCN2751

A tutaj, w oddali, na samej północy Nowej Zelandii, latarnia Morska Cape Reinga, ważne miejsce dla Maorysów.

DSCN2745

Przystanek na wyspie Urupukapuka.

DSCN2806

I chociaż owce tak zareagowały na mój widok:

DSCN2767

przeżyłem tutaj niezwykłe poruszenie, drżenie ciała, z wdzięczności, z piękna, z tego jak mało wiem i jak mało widziałem, z tego jaki mały jestem i jaki głupi, jak niezwykły i perfekcyjny jest świat pozbawiony ludzkich zasad, praw, przepisów, uprzedzeń, walki. Usiadłem blisko drzew, na których albatrosy zbudowały liczne gniazda.

DSCN2784

Siedziałem, przyznam się, że zaryczany z tego poruszenia i czułem, że żyję, bardzo mocno czułem, że żyję.

DSCN2708

 

Poprzedni wpis                                                                                                               Następny wpis